czwartek, 8 listopada 2012

Dla tych, którzy niecierpliwią się

…Zbliżył się do cyganki i przytulił ją do siebie. Jej ciało wyraziło namiętność, której odrętwiały umysł nie mógł wyartykułować.
- Wróć do swojego serca i gromadź okruchy dobra. – Usłyszała.
Spojrzała na niego słonymi oczami jednocześnie opierając dłonie na jego torsie.
- Kim jesteś? – Zapytała.
- Jestem tym, czym jest wszystko dookoła mnie. Jestem całością... A może jestem zwykłym człowiekiem?
I nim padło kolejne pytanie złożył na jej drżących ustach pocałunek. Cichy pocałunek kochanka pachnącego wiatrem oceanu.
Na jej twarzy malowały się wszystkie emocje całego świata, spod których delikatny uśmiech witał nowy, inny dzień…



1 komentarz: