piątek, 25 maja 2012

Dao


- Możemy dzisiaj nic nie robić? – Zapytała Mi wchodząc do pokoju.
- Dobrze. – Odpowiedziałem posyłając jeden z tych uśmiechów, któremu zawsze przypatrywała się z iskierkami w oczach.
- To ja sobie poleżę a Ty, co będziesz robił?
- No.. Nic! Czyż nie o to prosiłaś?
- Ach! Tak tylko sprawdzam czy jesteś gotowy?
- Zawsze!
Zamknąłem oczy i starałem się nic nie robić. Po chwili słychać było nic nierobiącą Mi.
- Kochasz mnie? – Zapytała.
Oderwałem się od nic nie robienia i spojrzałem w jej kierunku.
- Kocham Cię. – Odpowiedziałem.
- Ale miałeś nic nie robić. Dlaczego mnie kochasz?
- Bo JESTEŚ!
Obydwoje zamknęliśmy oczy i z przyklejonymi myślami, w ciszy, do końca dnia nic nie robiliśmy.

25.05.2012r.




czwartek, 24 maja 2012

Podróż


Tego dnia Małgosia jak zawsze biegała po Łące. Witała się ze wszystkimi – dzwoneczkami własnych myśli.
- Dzień dobry Trawko. – Dzień dobry Małgosiu.
- Dzień dobry Motylku. – Dzień dobry Małgosiu.
- Dzień dobry Chmurko. – Dzień dobry Małgosiu.
- Dzień dobry Kamyczku. – Dzień dobry Małgosiu.
- Dzień dobry Słoneczko. – Dzień dobry Małgosiu.
- Dzień dobry Strumyczku. – Dzień dobry Małgosiu.
- Dzień dobry Jasiu. O…! Jasiu?! – Dzień dobry Małgosiu.
- Chcesz, pokażę Ci Inne? Nie czekając na odpowiedź wziął Małgosię za rękę i poprowadził ją w stronę Lustra.
- Jasiu! Chyba nie będziemy tam wchodzić? A jeżeli zabłądzimy? Jeżeli To nas zmieni?
- Małgosiu! Zawsze będziemy sobą. To nas nie zmieni. To nas wzbogaci. A wtedy na pewno znajdziemy drogę.

 24.05.2012r.