piątek, 25 maja 2012

Dao


- Możemy dzisiaj nic nie robić? – Zapytała Mi wchodząc do pokoju.
- Dobrze. – Odpowiedziałem posyłając jeden z tych uśmiechów, któremu zawsze przypatrywała się z iskierkami w oczach.
- To ja sobie poleżę a Ty, co będziesz robił?
- No.. Nic! Czyż nie o to prosiłaś?
- Ach! Tak tylko sprawdzam czy jesteś gotowy?
- Zawsze!
Zamknąłem oczy i starałem się nic nie robić. Po chwili słychać było nic nierobiącą Mi.
- Kochasz mnie? – Zapytała.
Oderwałem się od nic nie robienia i spojrzałem w jej kierunku.
- Kocham Cię. – Odpowiedziałem.
- Ale miałeś nic nie robić. Dlaczego mnie kochasz?
- Bo JESTEŚ!
Obydwoje zamknęliśmy oczy i z przyklejonymi myślami, w ciszy, do końca dnia nic nie robiliśmy.

25.05.2012r.




2 komentarze: