Dobrze jest zmyć dnia niedzielnego pył, zanurzyć ciało w
wodzie i pachnieć mydłem z sześćdziesiątych lat ubiegłego stulecia. Smakiem wina
podkreślać obraz, czarnymi literami na białym papierze kreślony.
„- Sugerowałabym Wędrówkę w Snach, jako najskuteczniejsze
remedium. Umiesz Wędrować, prawda?
- Nie jestem pewien – przyznał Nik. – Pan Pennyworth pokazał
mi jak, ale tak naprawdę… Cóż, są rzeczy, które znam tylko w teorii i…
- Wędrówka w Snach to świetna sprawa – rzekła Portunia
Persson. – Ale osobiście sugerowałabym porządne Nawiedzenie. To jedyny język,
jaki niektórzy rozumieją.”
Neil Gaiman, Księga Cmentarna (przekład Paulina Braiter).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz