Po krótkiej przerwie ponownie wprowadzono go do sali. Był to nieduży, bez okien gabinet, w którym szum wentylacji i migocząca, jedna z dwóch jarzeniówek, wbijały się w jego umysł. Zacieki na ścianie tworzyły osobliwe kształty – w miarę patrzenia, zmieniające się w inne. Gabinet był wyposażony w jeden, większy stół po środku i dwa mniejsze po bokach naprzeciwko siebie. Gdyby nie wiedział, że jest w sądzie, pomyślałby, że to jeden z tych udziwnionych snów, które od czasu do czasu naigrawają się z rzeczywistości.
Do sali weszli: jego obrońca,
prokurator i sędzia. Z nim i strażnikiem było razem pięć osób.
- Szczęśliwa piątka –
uśmiechnął się do siebie.
Zastanawiał się, dlaczego po
dwóch miesiącach przesłuchań, dzisiaj, na ostatnią rozprawę przyszła inna
sędzia?
Słowa: „można usiąść”, wyrwały
go z zamyślenia.
- Zanim ogłoszę wyrok –
zaczęła sędzia – muszę odnieść się do przedstawionych dowodów i mów końcowych
stron.
- Panie prokuratorze – kontynuowała
sędzia. Używał pan retoryki godnej największych mistrzów słowa, ale cały dowód
był nierzetelny i opierał się na poszlakach. Jedyny świadek poczynań
oskarżonego, został zignorowany.
- Sumienie oskarżonego nie
może być wiarygodnym świadkiem – wtrącił prokurator.
- Do sądu proszę zwracać się
per: „wysoki sądzie”.
- Tak wysoki sądzie.
Przepraszam.
- Gdyby pan wysłuchał świadka
z uwagą, wiedziałby pan, że sumienie oskarżonego jest ze wszech miar
wiarygodnym świadkiem. Mało tego… oparł pan cały dowód na wyrwanych z kontekstu
słowach oskarżonego, bez uwzględnienia i zrozumienia tych przed i po, np.: „śmierć to tylko kolejna wielka przygoda”, zapominając
dodać: „dla dobrze zorganizowanego umysłu” (*), co w oczywisty sposób doprowadzić miało do fałszywych wniosków, czyli,
że oskarżony winien jest zaniechania, wymuszenia, prześladowania i
świadomego działania na szkodę osób trzecich. Miało przekonać sąd, że oskarżony
jest zły.
Miało przekonać, ale nie przekonało. Dlatego wniosek o wyrok
przewidziany dla tego typu przestępstw jak i zarzuty w
całości, oddalam.
Wyrok jest prawomocny.
![]() |
| photo by: Geo Messmer |
(*)“To the well-organized mind, death is but the next great adventure.” ― J.K. Rowling, Harry Potter and the Sorcerer's Stone

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz