czwartek, 24 czerwca 2010

Forbidden Fruit Sapientia


Kochać się tak po prostu.
W tym: „tak po prostu”  jest więcej życia niż w przymiotnikach boskich.
Bez przesądów i oczekiwań. Zawsze szczerze wobec siebie i uczciwie wobec innych. Bez ocen i oczekiwań. Spontanicznie zawsze i do końca czerpiąc radość z ulotności chwili nie licząc, że powtórzy się dając jeszcze jedną szansę i sposobność korekcji błędów.
Przypisujemy Bogu boskość nie wiedząc, że On tęskni za „normalnością”, że tęskni żeby zrobić rano kawę i móc powiedzieć: „dzień dobry Kochanie, na co masz dzisiaj ochotę?”
Czy ktoś kiedykolwiek zastanowił się dlaczego Bóg stworzył Wszechświat, Ludzi, inne Byty?
Tak, wiem! Bóg jest wszechmocny i nic nie musi. Wiem też, że Bóg jest samotny i w ramach swojej władzy tworzy Byty mogące kochać i mogące być kochane.
Z miłości tworzy religię – i chwała mu za to – tworzy więzi między ludźmi i między ludźmi a Nim.
W miłości pokazuje brak lęku, a radość jedynie z miłości wynikającą.
W miłości pokazuje siłę tworzenia nas i świata nas otaczającego.
Prostota uczucia, wiary, nas samych, tworzy siłę nas samych, wiary, uczucia.
Dlaczego usiłujemy doszukiwać się zagadek w życiu skoro życie jest proste i nieskomplikowane?
Może wystarczy dać się prowadzić życiu ciesząc się z każdego wyniku wyboru ścieżki?
Tak! Brak oczekiwań rozwiązuje wszystkie problemy. Brak oczekiwań zawsze daje możliwość kolejnego wyboru, kolejnej radości, kolejnej interakcji, kolejnej sposobności by powiedzieć: Kocham cię!
Wierząc w Boga wierzymy w siebie. Jeżeli nie wierzymy w siebie, skrywamy prawdę o sobie przed sobą, nie wierzymy w Boga. Nie wierzymy w Tego, który dał nam siłę tworzenia siebie w sposób dowolny i nieograniczony. Dał nam możliwość kochania.
Brak wiary w siebie powoduje brak wiary w cokolwiek a wtedy stajemy się jedynie maszynami bezdusznymi a nie ludźmi stworzonymi na wzór i podobieństwo Boga.
Możemy szukać zadań w czasie dla nas przypisanym, ale dopóki nie zrozumiemy podstawowego zadania, dopóty będziemy sądzić o wyjątkowości i ważności wszystkich pozostałych.
Nie ma pozostałych, jest jedno zadanie determinujące całe nasze życie i Ty o tym wiesz – inaczej nie miałabyś w oczach wypisanej nostalgii.

24.06.2010r.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz